-
NELSON WILLIE - And Then I Wrote (2LP/180g/45rpm)
"Hello Walls", "Crazy", "Funny How Time Slips Away". To jedne z najbardziej pamiętnych hitów w kanonie piosenek Williego Nelsona. Willie Nelson, jeden z najważniejszych artystów w historii amerykańskiej muzyki, gigant na miarę Elvisa czy Elli, miał te i inne przeboje na swoim debiutanckim albumie "... And Then I Wrote".
W 1961 roku, po latach zmagań w różnych miejscach, Willie Nelson w końcu dotarł do Nashville i odniósł sukces dzięki swojemu darowi do umieszczania bólu serca i wspomnień w tekstach.
Piosenki Nelsona stały się wielkimi hitami dla Patsy Cline, Farona Younga i Billy'ego Walkera. Czeki za tantiemy - grube czeki - napływały. Ale Willie chciał więcej. Te piosenki były jego esencją i chciał, aby fani muzyki country wiedzieli, że pochodzą z jego duszy. Następnej jesieni, w 1962 roku, wydał swój pierwszy pełny album w Liberty Records. Był to prawdopodobnie najbardziej udany debiutancki album w historii.
Jak najlepiej uhonorować tak historyczny klasyk country reedycją Analogue Productions? Cóż, po pierwsze, nie było wątpliwości, że ten klasyk zasługuje na szerszy odstęp między rowkami, ulepszone śledzenie wkładki i zauważalną redukcję zniekształceń i utraty wysokich częstotliwości typowych dla czterostronnej reedycji AP 45rpm. Cztery wspaniałe strony 180 gramowego winylu, wytłoczone we własnej tłoczni Quality Record Pressings, tak powinno być. A mastering? Tutaj również jest tylko pierwsza klasa. Zdolne ręce naszego inżyniera dźwięku Matthew Lutthansa z The Mastering Lab by Acoustic Sounds, który pracował z oryginalną taśmą wzorcową, zapewniają fantastyczny dźwięk. The Mastering Lab by Acoustic Sounds utrzymuje standard jakości wyznaczony przez nieżyjącego już, nagrodzonego Grammy inżyniera masteringu Douga Saxa, który rozsławił studio.
Nie tylko piosenki na albumie weszły do kanonu country, w tym trzy wyżej wymienione hity, ale także głębokie utwory, takie jak "Mr Record Man", "Undo The Right" i "Wake Me When It's Over". " ... And Then I Wrote" to nie tylko jeden z najwspanialszych debiutów wszech czasów - to jedna z najlepszych płyt singer-songwriterskich, jakie kiedykolwiek nagrano.
Typowy blichtr brzmienia Nashville na szczęście schodzi na dalszy plan. Nagrania zostały wyprodukowane przez szefa działu country Liberty, Joe Allisona, częściowo w słynnym studiu Music Row's Quonset Hut, a częściowo w Hollywood. Allison docenił idiosynkratyczny styl wokalny Williego i pozwolił jego śpiewowi zająć centralne miejsce, utrzymując chór w tle i całkowicie rezygnując ze smyczków.
Album wyprodukował jeden singiel z pierwszej dziesiątki ("Touch Me"), ale żaden z pozostałych trzech singli nie znalazł się na listach przebojów. Gdyby został wydany po raz pierwszy dzisiaj, zostałby uznany za płytę Willie's Greatest Hits. Patsy Cline zaprezentowała swoją ostateczną wersję "Crazy" w 1961 roku, a przez lata od tego czasu została nagrana przez dziesiątki artystów, jest to piosenka, która przekształciła Wille'a Nelsona z wersyfikatora poezji w kompozytora godnego włączenia do Great American Songbook. Reedycja "... And Then I Wrote" przez Analogue Productions znajdzie honorowe miejsce wśród najbardziej cenionych płyt LP w Twojej kolekcji muzycznej.
Zalecamy użycie środka do czyszczenia płyt LP "L'Art du Son" do czyszczenia winyli na mokro. Nawet nowe płyty z wysokiej jakości produkcji ponownie na tym skorzystają.
Skład
Willie Nelson - gitara, wokal / Billie Strange, Johnny Western, Roy Nichols - gitara / Earl Palmer - perkusja i.o.
Tytuł
Strona A Strona B Strona C Strona D
1 Touch Me 2:10 Funny How Time Slips Away 3:00 Mr Record Man 2:43 Undo The Right 2:32
2 Wake Me When It's Over 2:46 Crazy 2:50 Three Days 2:55 Darkness On The Face Of The Earth 2:30
3 Hello Walls 2:21 The Part Where I Cry 2:17 One Step Beyond 2:22 Where My House Lives 2:17
Technika
Mastering: Matthew Lutthans